Ostatnie treści

  • w

    Chłopaki z żelaza

    “Po czym poznać triatlonistę na imprezie? Po niczym, sam Ci zaraz o tym powie” Stryków, teren zespołu szkół, nieopodal biura zawodów. Godzina do startu, towarzystwo w trisuitach, niektórzy już w piankach lansują się i prężą. Podsłuchuje rozmowy. Ten miał taki czas na połówkę, tamten nie ma formy, ten był w Suszu, tamten w Gdyni, jeszcze […] Więcej

  • w

    Jakie wyniki takie cycki (czyli debiut Marysi w triathlonie)

    triathlon brzuze

    Na zawody MTB Triathlon Brzuze debiutujące w malowniczej miejscowości Trąbin (nie, nie płacą nam za reklamę, a trochę szkoda) Running Sucks wystawiło mocną dwuosobową reprezentację: mnie i Mista. Czyli większość członków Runing Sucks umiejących pływać bez wspomagania nadmuchiwanymi rękawkami. Przyświecała nam świetna wydawałoby się myśl: koniec świata i mało osób to i wieść o ewentualnych […] Więcej

  • w ,

    Kansas 2016 – zdjęcia

    Popularne

    X Bieg Wdzięczności za Pontyfikat Papieża Jana Pawła II

    8 maja – Dzień Zwycięstwa, a że wszyscy biegacze to zwycięzcy to chyba można pod ten temat podpiąć galerię zdjęć z X Biegu Wdzięczności za Pontyfikat JP2 w Konstantynowie Łódzkim. Redakcja RunningSucks nie mogła przepuścić okazji by pobiegać w Kansas. Ze względu na lenistwo pozostałych członków drużyny nasza najaktywniejsza członkinii została tymczasowo wytransferowana do macierzystej […] Więcej

  • w

    II Łódzki Bieg Niepodległości

    Popularne

    Łódzki Bieg Niepodległości zdjęcia

    II Łódzki Bieg Niepodległości – 11 listopada 2015 Łódzki Bieg Niepodległości zdjęcia na wysokości 7 kilometra z pierwszego i drugiego okrążenia – ułożone chronologicznie. Możecie wykorzystać je na swoich profilach pod jednym warunkiem: nie wycinacie naszego logo lub linkujecie do naszej stronki jako autora zdjęć. Fair enough? Zdjęcia oczywiście w mniejszych wymiarach niż oryginalne: jeżeli […] Więcej

  • w

    Badwater po polsku, czyli robimy hardcorowy trening

    1. Półmaraton Aleksandrów

    Jak pewnie pamiętacie, na połówkę w Aleksie zapisał mnie Buldog. Zapisał, menda jedna, trudno, trzeba pobiec. Prognoza pogody dawała do myślenia – zapowiadano 35-37 stopni. Ale co to dla nas?! Biegłem już w biegu idiotów w Ozorkowie uciekaliśmy też przed chmarami much na Górze Kamieńsk. Przy tych przygodach jakaś tam połówka nie robiła wrażenia. Oczywiście, na […] Więcej

  • w

    Ultra Kamieńsk – wrażenia z treningu!

    Popularne

    Ultra Kamieńsk

    Biegaliśmy dla was w po trasie Ultra Kamieńsk abyście wy nie musieli! Oczywiście o ile nie jesteście fanami biegów górskich, które my uwielbiamy tak samo jak: morsować, robić zabawę biegową, a w przypadku Ziemniaka, kochacie koty. Jeśli jednak jakimś zrządzeniem losu lubicie robić podbiegi i siłę biegową, a synonimem dobrego weekendu jest dla was półmaraton […] Więcej

  • w ,

    Jak zaplanować sezon startowy?

    trening biegowy by runningsuck

    Jak zaplanować sezon startowy? Szanujący się zawodnicy planują sezon startowy z pomocą trenera. Ja się nie szanuję, więc starty planuję przy pomocy Buldoga i trzech butelek wina. Uwaga! Stosujesz na własne ryzyko! Punkt pierwszy: Teoria Planowanie startów (w największym uproszczeniu) wygląda tak: 1) Wybierasz imprezę docelową. 2) Wyznaczasz mezo i mikrocykle. 3) Wpisujesz imprezy, które […] Więcej

  • w

    Sztafetowy Maraton Szakala – okiem Running Sucks

    Nikt nie kibicuje tak jak Ziemniak. Nikt!

    Jak zapewne wiecie jesteśmy drużyną wszem i wobec głoszącą, że bieganie ssie. Bieganie w upale ssie podwójnie. A bieganie w najgorętszy dotychczas dzień 2015 to już przykład skrajnej głupoty. Znacie nas już na tyle, że wiecie co było dalej. Oczywiście, że pobiegliśmy. Tym razem Sztafetowy Maraton, a idiotów było siedem sztuk obojga płci. Oczywiście malkontenci […] Więcej

  • w

    Na ile ta dycha? Czyli krótka relacja z biegania po bydgosku.

    Co tam maratony, ajrony i inne dziwactwa – bieg w grodzie nad Brdą to jest dopiero coś w biegowej biografii! Dlatego redaktor Mist postanowił wystartować w nocnym biegu Bydgoszcz na start. Pełne napięcia chwile oczekiwania przeplatane były treningami lub opierdalaniem się…nie oszukujmy się, częściej jednak tym drugim. Dla zbadania gruntu tydzień przed biegiem wysłany został […] Więcej

  • w

    Welcome idiots!

    Popularne

    Welcome idiots – taki napis powinien wisieć w ostatnią sobotę na wjeździe do Ozorkowa. Przebiegnięcie 25 km przy ponad 30 stopniach w cieniu powinno znaleźć się przynajmniej w top 100 rankingu „najgłupszych rzeczy, jakie możesz zrobić”. Przebiegnięcie 50 km – zdecydowanie w pierwszej dziesiątce (zaraz obok karmienia dzikich lwów z ręki, chłodzenia krwawiącej głowy w basenie […] Więcej

Załaduj więcej
Gratulacje. Dotarłeś do końca internetu.